Poezja

Wpisy z kategorii: Adam Asnyk

Adam Asnyk

ASTRY - ADAM ASNYK

Znowu więdną wszystkie zioła, Tylko srebrne astry kwitną, Zapatrzone w chłodną niebios Toń błękitną... Jakże smutna teraz jesień! Ach, smutniejsza niż przed laty, Choć tak samo żółkną liście Więdną kwiaty I tak samo noc miesięczna Si czytaj dalej

komentarze: 12
Adam Asnyk

NAJPIĘKNIEJSZE PIOSNKI - ADAM ASNYK

Najpiękniejszych moich piosnek Nauczyła mnie dzieweczka, Mistrzem bowiem były dla mnie Harmonijne jej usteczka. Te usteczka brzmiały zawsze Jakąś piosnką świeżą, nową, Każdy uśmiech był melodią, Śpiewem było każde słowo. Wszystko o czym serce śniło, Wszystko, o czym nawet nie śni, Odbijało się w jej oczach I płynęło w słodkiej pieśni. Więc mnie zawsze przy jej bo... czytaj dalej

komentarze: 12
Adam Asnyk

MYŚLAŁEM,ŻE TO SEN.... - ADAM ASNYK

Myślałem, że to sen, lecz to prawda była: Z nadziemskich jasnych sfer do mnie tu zstąpiła, Przyniosła dziwny blask w swoich modrych oczach, Przyniosła kwiatów woń na złotych warkoczach. Podała rączkę swą - szliśmy z sobą razem, Przed nami jaśniał świat cudnym krajobrazem, Pośród rozkosznych łąk i gajów mirtowych, Wiecznie zielonych wzgórz i wód szafirowych Szliśmy, nie mówiąc nic - a mnie się ... czytaj dalej

komentarze: 10
Adam Asnyk

POWRÓT PIOSENKI - ADAM ASNYK

Piosnka, którą ukochana Zwykła była mi nucić, Piosnka dawno zapomniana Przyszła sen mój zakłócić. Jej melodia staroświecka, Zapomniana od dawna, Miała w sobie uśmiech dziecka, A w łzę była oprawna. Skąd się wzięła dziś na nowo W sercu moim, któż zgadnie? Ale słyszę ton i słowo, Co mi dźwięczy tak ładnie. Jeśli piosnki jak skowronki Odlatują z jesienią, A wracają znów na łąki, Gdy ... czytaj dalej

komentarze: 9
Adam Asnyk

MIEJCIE NADZIEJĘ - ADAM ASNYK

Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera, Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno Przyszłych poświęceń w duszy bohatera. Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową, Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska, Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża... czytaj dalej

komentarze: 8
Adam Asnyk

DZIEŃ I NOC - ADAM ASNYK

Dzień ma swój uśmiech ponętny,Błyszczącą weselem postaćI ogień życia namiętny;Więc chciałem przy nim pozostać...Ale z kolei na straży,Stoi noc pełna zazdrości,Zdejmuje wesołość z twarzyI uśmiech ginie w ciemności...Noc ma swój smutek niebieski,Tęsknotę pragnień serdeczną,Rozsiewa po kwiatach łezki,Więc chciałem zrobić ją wieczną.Lecz znowu jasność palącaBuszy gmach nocnych bławatów,Urocze widma... czytaj dalej

komentarze: 13
Adam Asnyk

CHOĆ PÓL I ŁĄK.... - ADAM ASNYK

Choć pól i łąkOdmładzasz krąg,Roznosząc woń miłosną,Nie wrócisz miMiłości dni,O czarodziejko, wiosno!Nie wskrzesisz złud,Pojących wprzódZachwytem serce moje,Nie dla mnie jużRumieniec różI świeżych uczuć zdroje.Więc z czasry twejDla innych lejRozkoszy słodkie miody,Niech z twoich szatRwie cudny kwiatKochanków zastęp młody.Mnie tylko dajSzumiący gajNad moją głową senną...I otocz mnieW głębokim śn... czytaj dalej

komentarze: 12
Adam Asnyk

Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne - Adam Asnyk

Pierwsze uczucia, to kwiaty wiosenne, Co się własną upajają wonią: Przed żywszym blaskiem jeszcze w cień się chronią I wierzą jeszcze w swe trwanie niezmienne. Po nich, ach! inne stubarwne, płomienne, Znów zakwitają i za słońcem gonią: Wiedzą, że zwiędną, więc czasu nie trwonią I gaszą tylko pragnienia codzienne. A później znowu wspomnień astry blade Wschodzą samotne na schyłku jesieni, I chc... czytaj dalej

komentarze: 14
Adam Asnyk

TA ŁZA - ADAM ASNYK

Ta łza, co z oczu twoich spływa, Jak ogień pali moją duszę I wciąż mnie dręczy myśl straszliwa, Że cię w nieszczęściu rzucić muszę. Że cię zostawię tak znękaną I nic z win przeszłych nie odrobię - Ta myśl jest wieczna serca raną I ścigać będzie jeszcze w grobie. Myślałem , że nim rzucę ziemię, Twych nieszczęść szal się przeważy, Że z ramion ciężkie spadnie brzemię I ujrzę radość na twej twarzy.... czytaj dalej

komentarze: 11
Adam Asnyk

LIMBA - ADAM ASNYK

Wysoko na skały zrębieLimba iglastą koronęNad ciemne zwiesiła głębie,Gdzie lecą wody spienione.Samotna rośnie na skale,Prawie ostatnia już z rodu,I nie dba, że wrzące faleSkałę podmyły od spodu.Z godności pełną żałobąChyli się ponad urwiskoI widzi w dole pod sobąTłum świerków rosnących nisko.Te łatwo wschodzące karły,W ściśniętym krocząc szeregu,Z dawnych ją siedzib wyparłyDo krain wiecznego śn... czytaj dalej

komentarze: 10