Poezja

Archiwum: październik 2009

Leopold Staff

JESIEŃ - LEOPOLD STAFF

JESIEŃ Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka, Słońce rozpływa się gasnącym złotem. Pierścień dni moich z wolna się zamyka, Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem. Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem Na pola szarym cichnące milczeniem. Serce uśmierza się tętnem głębokiem. Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem? Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu, Zanim z mym cieniem zostaniemy sami. Czem... czytaj dalej

komentarze: 10
Bolesław Leśmian

MODLITWA - BOLESŁAW LEŚMIAN

Za młodych lat szeptałem żarliwie i skrycieModlitwę o wydarzeń tragicznych przeżycie -O łzę, która się w oczach rosiście przechowaNa pokarm dla mgieł nocnych i na treść - dla słowa.I nastał dzień, co zgrozą poraził mi duszę -I musiałem go przeżyć... On wiedział, że muszę...A już stało za drzwiami to Złe, co niweczySzumy mego ogrodu nad gęstwą wszechrzeczy.Zasłuchany boleśnie w lada szmer na dw... czytaj dalej

komentarze: 9
Krzysztof Kamil Baczyński

GORZKO PACHNĄ...- KRZYSZTOF KAMIL BACZYŃSKI

Gorzko pachną samotną jesienią te wieczory bez Ciebie umarłe, kiedy marzę zaplątany w jesień, kiedy serce mnie dławi pod gardłem. Kiedy liście żółtawym odblaskiem spełzną na dół na ściśnięte pięście, w mgłach daleko zagubiona radość, w mgłach daleko zagubione szczęście. Potem noce mnie ciszą umęczą, myśli spali błyskawicą drżenie, potem serce mi wydrze przymarłe jesień w wieczór spłakany wspo... czytaj dalej

komentarze: 11
Julian Tuwim

WSPOMNIENIE - JULIAN TUWIM

Wspomnienie Mimozami jesień się zaczyna, złotawa, krucha i miła, To ty, to ty jesteś ta dziewczyna, która do mnie na ulicę wychodziła. Od twoich listów pachniało w sieni, gdym wracał zdyszany ze szkoły, a po ulicach w lekkiej jesieni fruwały za mną jasne anioły. Mimozami zwiędłość przypomina nieśmiertelnik żółty - październik. To ty, to ty, moja jedyna, przychodziłaś wieczorem do c... czytaj dalej

komentarze: 11